poniedziałek, 13 lipca 2015

Przepraszam że klnę...

  13.07.2015

Kurwa wkurwia mnie jak ludzie widząc, że chcę zrobić zdjęcie akurat muszą przejść w tym jednym miejscu przed moją kamerą całą rodziną (10 osób). Albo jak siedzę sama bo chcę pobyć sama w cudownym miejscu każda babcia obecna akurat na plaży musi podejść do mnie i zapytać się czy coś się aby stało. "Coś się stało złociutka? Taką masz smutną minę..." Kurwa mam taką twarz odwalcie się no. A już jeśli o tym co mnie wkurwia. Aktualnie siedzę przy porcie na plaży. Za mną jest tabliczka mówiąca, iż na terenie plaży palenie jest zabronione... Ci panowie przede mną są chyba ślepi albo są analfabetami... Kurwa nie. Nawet alfabeta wie o co chodzi gdy widzi obrazek z przekreślonym papierosem. #NOKURWA. Co do palenia... Nie zgadniecie gdzie te pety potem trafiają. Nie, nie do śmietnika dwa metry dalej. Rzucą tymi petami do morza. Bo przecież w morzu są morskie sprzątaczki i one to posprzątają. Jeśli mowa o śmieciach... Kto mądry z plaży robi wysypisko? Nikt! Bo ci co tak robią są pojebani. Tak samo w lasach. To teraz wyobraźmy sobie, że przychodzi sobie niedźwiedź ze swoim gównem i wszystkim z lasu do mieszkania tej osoby i wyrzuca mu to wszystko w mieszkaniu... Ciekawe czy by się cieszyła ta osoba. Pewnie, że nie kurwa! Nikt by się nie cieszył mając niedźwiedzie gówno na dywanie albo na stole. Także rada... NIE SMIEĆCIE!
A teraz kolejna sprawa. Nagie dzieci. Dlaczego kurwa? Po pierwsze, ja naprawdę nie mam ochoty oglądać gołych tyłków, małych cipek i penisków. Nie jara mnie to. Po drugie, tam jest tyle bakterii, śmieci i innego syfu, to przecież to dziecko prędzej się zarazi jakimś paskudztem niż jak gadają, że. "Pies go polizał dlatego jest chory..." od psów się odwalcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz