wtorek, 21 lipca 2015

Dosyć

21.07.2015

Mam dość tego miejsca już. Tych kibli obleśnych tych pryszniców tego piachu tych bachorów i tych starych bab. Tej kabiny malutkiej gdzie 5 osób to stanowczo za dużo tych kolczyków też mam dość. Nie mogę się normalnie położyć bo mnie boli. Tych walizek i toreb i przedstawicieli różnych bezużytecznych firm biegających za ludźmi po deptaku. Tych szwabów i innych ciuli. Mew które drą ryja srają i znowu drą ryja. DO DOMU CHCĘ. Tego kapiącego zlewu niedomykającej się szafy i krzywego stołu też mam dość. I śmieci na plaży i gołych bachorów na plaży i kurwa tych babć co biegają z tymi swoimi pomarszczonymi brzucholami i cycmi do kolan i kurwa trzech tych samych płyt w radio. I ran na stopach od tych śmieci. I pająków kurwa na każdym kroku i kłaków psa w kawie i wszędzie indziej.
Poznać kogoś? Haha. Jak tu dziady same. Jak nie dziady to bachory. Jak nie bachory... Patrzysz na człowieka i myślisz "ej on/ona jest w moim wieku...". Taki wał... NIEMIEC.

2 komentarze: